Jak by dawali pkt. za malowanie nadwozia to zapewne byli by na pudle, ale tu nie lakier punktuje tylko cały bolid z kierowcą - jak będzie ... jeszcze 5 tygodni ???
To jest shakedown a nie testy. Czyli parę kółek instalacyjnych. Chodzi o to żeby sprawdzić czy wszystkie systemy działają. Nie ma mowy o kręceniu czasów bo rozwalenie bolidu przy braku części zapasowych byłoby niezwykle kosztowne. Przy tak wolnym przejeździe opony i hamulce są zbyt zimne by dobrze pracować i można sobie pozwolić na używanie deszczówek których optymalna temp pracy jest ok 30'C niższa. W Walencji też nie padało na wyraźnie widać na zdjęciach z testów że Ferrari i Sauber jada na deszczówkach
Pozostaje nam poczekac do najbliższej środy - wtedy będzie można ocenić jak sie prezentuje na tle innych zespołów. Ale wizualnie dla mnie nr 1. Malowanie ze tak napisze 'jak ta lala" :)