Zespół Renault, choć nie jest pionierem w wyścigach Formuły1, jest jednym z teamów z którym każdy musi się liczyć. Kierowcy tego zespołu z Fernando Alonso na czele całkowicie zdominowali pierwszą część sezonu 2005. W efekcie, gdy rywale dopiero się rozkręcali, Alonso miał już tytuł niemal w kieszeni, a walka toczyła się już wyłącznie o tytuł najlepszego konstruktora. Ostatecznie miniony sezon to całkowita dominacja Renault, potwierdzona dwoma trofeami. Nie był to jednak jedyny udany sezon w historii zespołu...
Przygoda Renault z Formułą1 rozpoczęła się w roku 1977, kiedy zespół debiutował zaledwie jednym samochodem podczas GP Wielkiej Brytanii– w całym sezonie nie zdołał jednak zdobyć ani jednego punktu. Przez kolejne lata następował powolny, acz nieprzerwany progres– czego efektem była druga pozycja w klasyfikacji konstruktorów w sezonie 1983. Prawdziwie dobra passa Renault rozpoczęła się rok wcześniej, kiedy do zespołu dołączył Alain Prost.
Jednak w roku 1985 zespół postanowił odejść w cień, pozostając na scenie wyłącznie jako producent silników. Rok później zapadła decyzja o całkowitym wycofaniu ze sportu.
Rozbrat z F1 trwał jednak zaledwie trzy lata, gdyż w 1989 Renault powróciło na scenę jako dostawca silników dla Williamsa. Była to bardzo dobra decyzja, jako że do połowy lat ‘90 niemal wszystkie zespoły z czołówki korzystały z motorów Renault. Przed sezonem 1996 nastąpiła jednak decyzja o ponownym wycofaniu się ze sportu– jednakże zespół zaczął rozważać możliwość wykupienia już istniejącego zespołu.
Decyzja zapada ostatecznie w roku 2000 – od sezonu 2002 team Benetton został przemianowany na Renault. Debiut wypadł zadowalająco– nowy zespół zajął czwartą pozycję w klasyfikacji konstruktorów. Kolejne dwa lata zapowiadały to, co stało się w sezonie 2005 – choć w sezonach 2003-2004 niepodzielnie królowało jeszcze Ferrari, Renault bez kompleksów pukało do drzwi światowej czołówki zajmując w końcowej klasyfikacji konstruktorów pozycje czwartą i trzecią.